Archiwa tagów: motocykl

Gwatemala

Dzisiaj nocowaliśmy w mieście Quetzaltenango w Gwatemali. Wczoraj po udanym odpoczynku w Hondurasie udaliśmy się na granicę. Formalności trwały trochę dłużej – 3 godziny. I to nie stanie w kolejce, tylko papierki, ksero, znowu ksero. W końcu pojechaliśmy, wybraliśmy drogę południową, na północy byliśmy w 2014 r. Droga taka sobie, …

Karaiby

Siemanko. Wczoraj, w poniedziałek, przeskoczyliśmy nad morze Karaibskie. Drogą nr 10 przez nieduże góry, wśród pięknych tropikalnych lasów dotarliśmy do przejścia granicznego Sixaola. Malutkie przejście, czynne do 18:00 i z tego powodu musieliśmy przenocować w tej mieścinie. Zdążyliśmy wyjechać z Panamy, dostać pieczątki wjazdowe …

Panama

Już Panama. Pacyfik. Panama – kraj jakże odmienny od Kolumbii… Kobietki pączuszki, faceci też. Temperatura 32 st. C, normalna wysokość (a nie 2700 – 4500 tys m. n.p.m.). Jazda przez Panama City to jak w Warszawie w godzinach szczytu. Dobrze, że mam sakwy, bo parę razy nie zmieściłem się między samochodami. Kierowcy nie …

Kanion Colca, rajd Dakar, kierunek: Nazca

Ostatnie dwa dni wyglądały tak: Z Arequipy uciekamy, miasto – brrr. Wybieramy starą drogę po górskich kamlotach, do Kanionu Colca. Jak Przemek zobaczył tą drogę to zwątpił. Mówię mu: „Dasz radę, bo jak nie, to jedziesz asfaltem”. Nie miał wyboru. I tak przez 100 km wjeżdżamy na płaskowyż 4000 m n.p.m.. Niestety pogoda …

Kolejna peruwiańska przygoda

Na razie wszystko perfekt. W piątek 5. stycznia przylecieliśmy do Peru, w sobotę rano odebraliśmy motki i bagaże. W niedzielę ruszyliśmy w stronę Peru. W 1,5 godzinki załatwiliśmy dokumenty na granicy Chile-Peru. Następnie pogoniliśmy w stronę Arequipy, 150 km asfaltem i 350 km po górskich szutrach. Mało tego, na naszej trasie naprawiano …