Kolumbia – piękny kraj o złej sławie

Kolumbia – piękny kraj o złej sławie

Nasze pierwsze skojarzenia dotyczące tego kraju to produkcja kokainy i niebezpieczny baron narkotykowy Pablo Escobar, który początki swej niechlubnej działalności rozkręcał w odwiedzonym przez nas Medellin.  Również liczne historie o porwaniach i uprowadzeniach nie pomagają Kolumbii przyciągnąć turystów. Jednak to już przeszłość. Teraz Kolumbia to bezpieczny kraj, który podróżnikom ma dużo do zaoferowania. Wszędobylskie wojsko, obstawiające każdy most, każdą wioskę i przyjmujące nas z uśmiechem, pozwala czuć się bezpiecznie. Wspaniali, życzliwi, pomocni i uśmiechnięci ludzie, przepiękne widoki, cudowna przyroda, to wszystko już teraz zapracowało na nasze decyzje o kolejnym odwiedzeniu tego kraju w przyszłości, kto wie może z najbliższymi. Ten kraj ma wszystkie bogactwa jakich poszukuje każdy kierowca odiwedzający stację paliw – paliwo, kawa, papierosy………Poniżej załączam zdjęcia z przejazdu, o którym pisałem w ostatniej relacji, a dotyczące powodzi. Z Kolumbii przejeżdżamy do Ekwadoru, tu zaskoczenie na granicy. Jak dotąd na żadnym przejściu Ameryki Łacińskiej nie obsłużono nas tak szybko w tak cywilizowanym sposób z dużym szacunkiem dla człowieka. Zapraszam do fotek.001002
Janek mówi że szukają złota, te maszyny pracują nieprzerwanie przez cały dzień, przestawiane z miejsca na miejsce przez amatorów nurków:)004006007009015018019020021022025027032033041034035036037038039040043044045046053
a po burzy spokój…………….054055056004007008009011013
a kiedy złapie na trasie równikowy deszcz (pada obficie przez 1,5 godz. i spoko), motek pod daszek, kawa i swojska kiełbaska z pieczonym bananem i pomarańczą w przydrożnej grilodajni.

015014002009